{"id":397,"date":"2019-07-12T06:00:40","date_gmt":"2019-07-12T04:00:40","guid":{"rendered":"http:\/\/ultragwint.netrunner.pl\/?page_id=397"},"modified":"2019-07-07T20:08:56","modified_gmt":"2019-07-07T18:08:56","slug":"relacja-8-2019","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/ultragwint.pl\/?page_id=397","title":{"rendered":"Relacja 8 &#8211; 2019"},"content":{"rendered":"<p><em>Wkr\u0119cony w \u015brub\u0119 &#8211; czyli Gwint 55km<\/em><\/p>\n<p>Mia\u0142 to by\u0107 dla mnie pierwszy ultra maraton. Po starcie w listopadzie na dystansie 43km pomy\u015bla\u0142em, \u017ce dam rad\u0119 i na &#8222;naszym terenie&#8221; \ud83d\ude09 Przygotowania mia\u0142y by\u0107 spokojne. W ramach przygotowa\u0144 zapisa\u0142em si\u0119 na zimowy p\u00f3\u0142maraton&#8230; ale od stycznia 2019 zacz\u0119\u0142o si\u0119 co\u015b innego ni\u017c przygotowania ;)&#8230;<\/p>\n<p>Pewnego styczniowego dnia na treningu, dla odmiany pobieg\u0142em po asfalcie,\u00a0 po 10km pozna\u0142em co to &#8222;p\u0142aszczykowaty \u0142ydki&#8221;&#8230; Mimo rozpaczliwej pr\u00f3by &#8222;\u0142atania&#8221; zerwanego mi\u0119\u015bnia, musia\u0142em odpu\u015bci\u0107<\/p>\n<p>p\u00f3\u0142maraton.<\/p>\n<p>W lutym w SUMIE zrobi\u0142em &#8222;A\u017b&#8221;13km!&#8230; przypadek? nie s\u0105dz\u0119 \ud83d\ude09 Gdy ju\u017c mia\u0142em nadziej\u0119, \u017ce marzec b\u0119dzie miesi\u0105cem biegania &#8211; kolano po drugiej stronie &#8222;pyk\u0142o&#8221;&#8230; marzec-suma wybiega\u0144: 24km!. Po prostu zrobi\u0142a si\u0119 z tego jedyna w swoim rodzaju &#8222;\u017cyciowa forma&#8221; \ud83d\ude09 Na domiar wszystkiego \u017cycie dorzuci\u0142o trzy grosze &#8211; ale zostawi\u0119 to bez opisu.<\/p>\n<p>Ale przecie\u017c zapisa\u0142em si\u0119 na Gwint&#8217;a! i walczy\u0142em w internecie o zapisanie si\u0119 na list\u0119 startow\u0105 jak moja koza o gar\u015b\u0107 owsa &#8211; musz\u0119 spr\u00f3bowa\u0107 \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Do tego wszystkiego przed Gwint&#8217;em m\u00f3j &#8222;stary przyjaciel z Grecji, niejaki Achilles&#8221; te\u017c si\u0119 o mnie upomnia\u0142 \ud83d\ude09<\/p>\n<p>Przyszed\u0142 dzie\u0144 startu. Cel: biec wolno, ale do przodu. M\u00f3j kumpel Mirek (notabene 3-krotnie zdoby\u0142 u Was 2 miejsce na ka\u017cdym dystansie) po\u017cyczy\u0142 mi GPS &#8211; bo m\u00f3j wytrzymuje tylko 4 godziny. A zapowiada\u0142o si\u0119 na 7.<\/p>\n<p>I ruszy\u0142em. Powoooli, ok. 6min.\/km. Od 6km towarzyszy\u0142 mi wspomniany ju\u017c przyjaciel &#8222;Achilles&#8221;&#8230; a<\/p>\n<p>jak pr\u00f3bowa\u0142em zbiec szybciej z pag\u00f3rka, &#8222;powiedzia\u0142 mi ostro: hola!hola!&#8221; \ud83d\ude09 Taktyka &#8211; byle do Ku\u017anicy biegiem. Potem si\u0119 oka\u017ce. W Ku\u017anicy przybita pi\u0105tka od syna, zach\u0119ta od Mirka i jego rodziny&#8230; i dalej. I zacz\u0119\u0142y si\u0119 pag\u00f3rki&#8230; &#8222;mmm \u0142adnie tu&#8221;- pomy\u015bla\u0142em, cho\u0107 Greg &#8211; Achilles mia\u0142 inne zdanie \ud83d\ude09 Gdy<\/p>\n<p>mija\u0142em osoby, kt\u00f3re bieg\u0142y na 110km, 161km &#8211; bi\u0142em brawo &#8211; podziwiam takich biegaczy- to dla mnie<\/p>\n<p>kosmiczny dystans.<\/p>\n<p>Wbiegam na asfalt w Starym Jastrz\u0119bsku&#8230; pierwszy raz odczu\u0142em, \u017ce jako\u015b d\u0142uuu\u017cy mi<\/p>\n<p>si\u0119 do tego punktu \u017cywieniowego. Dotar\u0142em- gor\u0105co&#8230; ale nie siadam. Wciskam kol\u0119 i<\/p>\n<p>biegn\u0119&#8230; Kilka rozm\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p>Po 30km (jak na zawo\u0142anie) &#8211; przychodzi skurcz czterog\u0142owych. I zacz\u0105\u0142 si\u0119 Galloway \ud83d\ude09 Bieg do nast\u0119pnego skurczu \ud83d\ude09 he he. Po kilku km nawet si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0142em, bo skurcze by\u0142y tak intensywne, \u017ce nawet zag\u0142usza\u0142y Achille&#8217;sa ! \ud83d\ude09 Ot taka atrakcja biegowa \ud83d\ude09 Mi\u0142o, \u017ce ludzie, kt\u00f3rzy mnie mijali pytali si\u0119 &#8222;czy wszystko,ok&#8221; &#8211; dzi\u0119kuj\u0119 raz jeszcze:) Min\u0105\u0142 mnie tak\u017ce o g\u0142ow\u0119 ni\u017cszy pan, kt\u00f3ry bieg\u0142 na 110km &#8211; rocznik 53. Pomy\u015bla\u0142em &#8211; &#8222;Czyli wszystko przede mn\u0105-lata i kilometry biegania&#8221;:) Do Miedzichowa&#8230; Znowu syn, znajomi &#8211; tym razem usiad\u0142em i wypi\u0142em kaw\u0119 &#8211; cieszy\u0142em si\u0119 jak ma\u0142pa z banana, bo wiedzia\u0142em, \u017ce cho\u0107by nie wiem co dotr\u0119 do mety \ud83d\ude42 To ju\u017c 38km a do limitu kupe czasu \ud83d\ude42<\/p>\n<p>I znowu Galloway &#8222;skurcz\u00f3w&#8221;&#8230; ale g\u0119b\u0119 mia\u0142em uhahan\u0105 \ud83d\ude42 Pojawi\u0142o si\u0119 jednak nowe do\u015bwiadczenie biegowe: wstr\u0119t do s\u0142odkiego. Ci\u0105gle tylko \u017cele, owoce&#8230; blee&#8230; ooo przegryz\u0142 bym, \u017cela o smaku schabowego;)<\/p>\n<p>Pi\u0119kny mostek na bagnach&#8230; urocze miejsca&#8230; lubi\u0119 biega\u0107 w lesie. Spotka\u0142em strudzonego biegacza na 55km -zaproponowa\u0142em mu sw\u00f3j \u017cel, bo wygl\u0105da\u0142 na wycie\u0144czonego, chwil\u0119 wsparcia, rozmowy \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Ju\u017c my\u015bla\u0142em, \u017ce wbiegam w miasto&#8230; a tu jeszcze pag\u00f3rki \u0142ooo. Ostatnie km przebieg\u0142em w towarzystwie przeboj\u00f3w z lat 80 &#8211; puszczanych przez ma\u0142\u017ce\u0144stwo, kt\u00f3re mnie dogoni\u0142o. 1km do celu, ale ju\u017c wiem, \u017ce nie b\u0119dzie to 55km tylko wi\u0119cej ;)&#8230; Jest syn ze znajomym Mirkiem! Michu ci\u0105gnie mnie za r\u0119k\u0119 i m\u00f3wi &#8222;Biegniemy!&#8221; ha ha. Oki &#8222;lecimy&#8221; \ud83d\ude09 &#8230; jest meta&#8230; Znajomi, rodzina.. dzi\u0119kuj\u0119, dzi\u0119kuj\u0119, \u017ce serducho do biegania mam, bo n\u00f3g nie mia\u0142em;) Jak stwierdzi\u0142a siostra &#8211; nie wygl\u0105da\u0142em na zm\u0119czonego. Bo jak si\u0119 zm\u0119czy\u0107 jak tempo takie, \u017ce zaj\u0119\u0142o mi to ok. 7 godz. i 20 min.? \ud83d\ude09<\/p>\n<p>Gwint &#8211; i wkr\u0119ci\u0142em si\u0119 w &#8222;\u015brub\u0119&#8221;. Tym razem nie jako kibic, a jako finisher 55km Gwint&#8217;a&#8230; mo\u017ce<\/p>\n<p>dane mi b\u0119dzie przygotowa\u0107 si\u0119 do 110km?,<\/p>\n<p>kto wie&#8230; \ud83d\ude42<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Artur i jego Achilles \ud83d\ude09<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wkr\u0119cony w \u015brub\u0119 &#8211; czyli Gwint 55km Mia\u0142 to by\u0107 dla mnie pierwszy ultra maraton. Po starcie w listopadzie na<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":369,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-397","page","type-page","status-publish","hentry","comments-off"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/ultragwint.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/397","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/ultragwint.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/ultragwint.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/ultragwint.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/ultragwint.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=397"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/ultragwint.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/397\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":398,"href":"http:\/\/ultragwint.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/397\/revisions\/398"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/ultragwint.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/369"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/ultragwint.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=397"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}